wtorek, 12 lipca 2016

Istne cudo

Witajcie :) 

   Aura zdecydowanie nie sprzyja ... duchota dusi , słońce przypieka , człek upocony ,włóczka się klei , senność ogarnia .... lato męczy chwilami ;) 
   
   Udało mi się popełnić sweterek , pełnosłupkowy , zwykły i z którego jestem bardzo zadowolona :) Prułam a owszem , bo robiony jak to u mnie na oko i rękawy byłyby bardzo szerokie :) a reglan to reglan - zawsze u mnie na topie.

   Zużyłam około 10 motków Drops Muskat. na rozmiar M rozkloszowany dołem ;) 
Drops Muskat kolor petrol i 2 różne partie farbowania czego można się dopatrzeć jak się bardzo chce ... ale po co wnikać ;)  ? 
  Muskat się rozdwaja , roztraja , rozdziesiętnia ... przynajmniej jeśli chodzi o szydełko - Moja Przyjaciółka robiła na drutach bluzeczkę i nie zgłaszała takich strapień. Ja wszystkie końcówki wrabiałam i owszem ,ale brałam igłę z nitką i przyszywałam , ufff .... mam pewność ,że po praniu i w noszeniu nie będą mi wyłaziły nitki niesforne .

Voila :) 



Pozdrawiam wakacyjnie :) 





poniedziałek, 20 czerwca 2016

ciąg dalszy się ciągnie :)

Witajcie :) 
Przepraszam :)
Prawie każdego dnia mam wrzucić fotki na blog ,ale dorabiam i dorabiam,a potem nie mam czasu ,a potem dorabiam itd itd :) schodzi , przeciąga się i odwleka :) Fotki robocze , żeby już było. 
Powstaje i powstawało :)










Pozdrawiam gorrrrąco :)
Ps.Freeform crochet wciąga ;)